vagoon i piotr mają złe wyniki badań krwi :-(

„A tu raz po raz czytam, że 120KM w kompakcie(!) to za słaby silnik, że muł, że nie jedzie… Ja rozumiem, że ostatnimi czasy samochody urosły i przybrały na wadze, ale bez, kur.wa, przesady!”

i dalej

„po co komu wiecej jak 100-120 kM”

————————————————

Otóż Panowie mylicie się

Raz – w większości wypadków te motor mają sensowny moment dość wysoko więc ich moc jest iluzoryczna

Dwa – MASA aut dramatycznie wzrasta.

20 lat temu carina – auto klasy D ważyło 1100 kg, astra 900

Dziś polo albo corsa ważą 1150

Efekt? 120 KM w ecobustrze czy jak się to 3 cylindrowe gó… nazywa w focusie daje radę ale tylko tyle, 100 km w civicu to dramat, 140 KM w astrze jest minimalnym motorem dającym poczucie bezpieczeństwa.

Czemu? Bo trzeba wyprzedzać.

W mieście można się turlać skuterem z 3 konnym silniczkiem- może nawet lepiej.

Ale jak się jedzie gdzieś dalej, zwłaszcza dwupasmówką….

Wasze wypowiedzi świadczą o braku krwi w żyłach… Martwię się o Was.

zatroskany jeep

PS. O autach mających mocy w sam raz nie zaczęliśmy nawet rozmawiać.. Np 328



YCDSOYA