Re: upieracie się a to znaczy

> albo nigdy nie jeździliście autem z motorem dużej mocy

Dodge Intrepid i Ford Scorpio Cosworth się kwalifikują? Co prawda jechałem nimi tylko kilka razy, ale jednak.

> Nie rozumiecie – jak mniemam – co to znaczy BEZPIECZNIE wyprzedzić

No jasne, wszystkie moje manewry wyprzedzania są oczywiście niebezpieczne, bo przecież mam tylko 90 zajeżdżonych chabet.

> Ale nie porównujmy jazdy 90 konnym dieslem z bajowym silnikiem

> BMW o mocy prawie 3 razy większej – prawie w tej samej masie.

> A auta z NAPRAWDĘ dużymi mocami?

Ależ nie porównujemy. Kwestionujmy sens tej trzykrotnie większej mocy w normalnych cywilnych autach do codziennego przemieszczania się. Jak również sens pojawiających się powszechnie twierdzeń, jakoby 120 KM do współczesnego auta było za mało. Otóż nie jest.

> To co robicie na tym forum???

A to trzeba mieć jebla na punkcie koni mechanicznych, niutonometrów i sekund do setki, żeby być miłośnikiem motoryzacji? Masz jeszcze jakieś ciekawe przemyślenia w tym stylu?

> Ale nie próbujcie ośmieszać się (sorry, ale to prawda) BREDZĄC, że

> 90 koni starcza w autach. Otóż nie starcza. Zaledwie POZWALA

> się przemieszczać…

Właśnie do tego w przeważającej większości służą auta. Do PRZEMIESZCZANIA SIĘ.